

W TE TRUDNE DNI SŁOŃCA NAM JUŻ NIE PRZYSŁONI NIKT
Za dwa tygodnie zawita do nas kalendarzowa wiosna. Dzień już jest coraz dłuższy, powoli pojawiają się pierwsze kwiaty, a poranki witają nas tak długo oczekiwanymi
Za dwa tygodnie zawita do nas kalendarzowa wiosna. Dzień już jest coraz dłuższy, powoli pojawiają się pierwsze kwiaty, a poranki witają nas tak długo oczekiwanymi
Przychodzisz z pracy i myślisz sobie: już zjawił się mój najwspanialszy, najukochańszy, od tylu dni oczekiwany piątek, piąteczek, piątunio. Nareszcie chwila oddechu po wytężonym tygodniu
Uff! Udało się! Mąż w pracy, dzieci odstawione do przedszkola. Wszyscy najedzeni, prawie nikt nie marudził. Siedzę w samochodzie. Mogę odpalić. Jadę – a tu!
Szarej zimy ciąg dalszy. Jedyną większą rozrywką, która się ostatnio pojawiła to silniejszy wiatr i to nawet dość mocny. Choć od jakiegoś czasu coraz więcej
„Wychylając nosa poza mury domu dalej widzisz ten sam widok: szaro, buro, mało słońca. Niestety czasem trzeba wyjść na zewnątrz – po zakupy, do pracy,
„Za oknem szaro, buro, deszcz pada nieustannie. Normalnie deprechy można się nabawić. Jesteś w pracy i nieustannie zerkasz na zegarek, bo jedyne o czym marzysz